Siquens MedExpert, krem przeciwko niedoskonałościom skóry.
Krem Siquens otrzymałam wraz z resztą zawartości jednego z Glossyboxów. Była to tylko miniaturka, ale o zawartości 30 ml więc czuję, że mogę powiedzieć już o nim kilka słów, używając go od kilku tygodni.
Już na początku napiszę, że ten krem przypadł mi od razu do gustu. Wszak, nie zauważyłam na mojej skórze, działania, które powinien czynić czytając opakowanie ale i tak bardzo go polubiłam. Po kolei więc.
Krem jak mówi informacja na pudełku redukuje niedoskonałości skóry i zwalcza przyczyny ich powstawania. Moja skóra twarzy jest daleka od ideału - nie jest gładziutka a wręcz dość porowata, ale na pewno nie mogę narzekać na jakieś większe niedoskonałości. Te czasy już za mną a uwierzcie - moja karta choroby u dermatologa wymagała nie raz doczepiania kolejnych stron.
Co dla mnie mogłoby być niedoskonałością naszej skóry - na pewno trądzik, skóra nadmiernie sucha lub ponad normę tłusta. Ten krem akurat jest bardziej przeznaczony do cery tłustej i lub wraz ze skłonnościami do trądziku, rozszerzonych porów. Działa też nawilżająco.
Najczęściej kremy do twarzy zmieniam właściwie po każdym jednym zużytym. Nie często zdarza mi się kupowanie tego samego kremu przez dłuższy okres czasu. Czasami jednak nie mając pomysłu na jakąś nowość wracam do tych sprawdzonych więc nie wykluczam ponownego zakupu kremu Siquens w przyszłości.
Macie doświadczenie z kremami tej firmy lub innymi produktami? Może polecicie coś ciekawego?
Już na początku napiszę, że ten krem przypadł mi od razu do gustu. Wszak, nie zauważyłam na mojej skórze, działania, które powinien czynić czytając opakowanie ale i tak bardzo go polubiłam. Po kolei więc.
Krem jak mówi informacja na pudełku redukuje niedoskonałości skóry i zwalcza przyczyny ich powstawania. Moja skóra twarzy jest daleka od ideału - nie jest gładziutka a wręcz dość porowata, ale na pewno nie mogę narzekać na jakieś większe niedoskonałości. Te czasy już za mną a uwierzcie - moja karta choroby u dermatologa wymagała nie raz doczepiania kolejnych stron.
Co dla mnie mogłoby być niedoskonałością naszej skóry - na pewno trądzik, skóra nadmiernie sucha lub ponad normę tłusta. Ten krem akurat jest bardziej przeznaczony do cery tłustej i lub wraz ze skłonnościami do trądziku, rozszerzonych porów. Działa też nawilżająco.
Jak wspomniałam, moja skóra nie wymaga szczególnej pielęgnacji. Dzisiaj (chodzi mi o wiek i stan skóry) stawiam na nawilżenie, dodatkowo cenię składniki przeciw zmarszczkowe, odżywcze oraz ochronne przed słońcem czyli filtry.
Dzisiaj opisywany kosmetyk raczej odbiega działaniem od potrzeb na które osobiście stawiam ale jestem też otwarta na przeróżne kremy, po których moja skóra najzwyczajniej będzie się dobrze czuła. I taki właśnie jest Siquens. Idealna niemalże dla mnie konsystencja kremu - ani za gęsta, anie nie zbyt lejąca. Super się rozprowadza, wchłania i momentalnie daje ukojenie skórze. Znakomicie podpasował mi pod makijaż - nie kłóci się z żadnym podkładem.
Dodatkowym plusem jest opakowanie w formie tubki. Wg mnie jest to bardziej higieniczna forma wydania kremu, szczególnie do twarzy.
Macie doświadczenie z kremami tej firmy lub innymi produktami? Może polecicie coś ciekawego?






