Nowości Nivea

Zbieram się w sobie i zbieram do powrotu do blogowania. Chodzą różne myśli po głowie - skrajne. Począwszy od zamknięcia bloga, poprzez zawieszenie jego pisania po tą najbardziej pożądaną czyli zmuszenie się do jego regularnego prowadzenia. Zmuszenie się w cudzysłowie bo nigdy jego pisanie nie przysparzało mi negatywnych odczuć, wręcz przeciwnie. Niestety każda blogująca mama wie, jak życie zmienia się po wydaniu na świat naszych potomków... Czas przecieka jak woda przez palce. Ale chęci pozostają te same... Więc szukamy rozwiązań i bijemy się z myślami - jak to ogarnąć :)

Mojej mobilizacji nadszedł czas. Mam przygotowane tematy do kilku kolejnych postów. Dzisiaj zacznę od lekkiego i przyjemnego - bo takim jest obserwowanie wypuszczanych na rynek przez firmy kosmetycznych nowości.

Ja, od dobrego roku, otrzymuję nowości od firmy Nivea. Regularnie pokazuję wam je na Instagramie a dzisiaj zebrałam je w jednym miejscu i zaprezentuje je w formie posta. Będą pokazywały się również recenzje poszczególnych produktów.

Oto zestawienie nowości:


Znajdziemy tutaj:


Musy do pielęgnacji ciała z przeznaczeniem dla skóry suchej - czyli ewidentnie coś dla mnie. Im zdecydowanie muszę poświecić osobny post.


Lakier i pianka regenerujące Care & Hold. O ile z piankami nie mam żadnego doświadczenia tak lakier ląduje na moich włosach co jakiś czas ale w miarę regularnie w celu ujarzmienia puszystych "baby hair". Pianka również zadebiutuje w moim włosowym życiu. Chcę przetestować ją przy delikatnych stylizacjach. Podobno ma je utrwalić :)


Kolejny kosmetyk do włosów to odżywka Hair Mil, która czeka na swoją kolej do testowania.


2 produkty do ust to znowu kosmetyki, bez których nie wyobrażam sobie każdego dnia. Tutaj klasyczna pomadka nawilżająca w limitowanej brokatowej wersji oraz innowacyjna forma tego kosmetyku w jajeczkowym wydaniu.


Krem do rąk w odmienionej tubce. Możemy zadać pytanie - po co te zmiany i innowacje. Ale tak szczerze - która z nas nie przepada właśnie za takimi nowinkami? Nawet jeśli chodzi o opakowania?


I zdjęcie ale wcale nie ostatnia nowość od Nivea czyli mleczko do opalaia, które jednocześnie przyspiesza jego proces a z drugiej strony chroni naszą skórę przed promieniowaniem słonecznym poprzez zawarte w nim filtry.

Dodatkową nowością, której nie ujęłam na zdjęciach są klasyczne kremy nawilżające Nivea w 3 różnych wersjach zapachowych, które można używać samodzielnie bądź miksować zapach wg własnych preferencji. O nich również na pewno znajdzie się post na blogu.

I tak na koniec... Dajcie mi znać, że jeszcze tutaj ze mną jesteście :) Wiem, że dłuższe przerwy w blogowaniu sprawiają, że ten internetowy "dom" pustoszeje. Ale głęboko wierzę, że mój czas na zakończenie tej blogowej imprezy jeszcze nie nadszedł. Moja mobilizacja, Wasza obecność i wparcie mogą sprawić, że życie tutaj z powrotem zacznie tętnić.

Firmie Nivea dziękuję za regularne przesyłki i możliwość testowania waszych nowości.

9 komentarzy:

  1. Sporo tych nowości - super, że firma wprowadza coraz to fajniejsze produkty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Co rusz pojawiaja sie kolejne nowości.

      Usuń
  2. mam jeden z musów nivea ale inny wariant, ta marka towarzyszy mi od zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są naprawdę przyjemnymi kosmetykami.

      Usuń
  3. Ale Ci się nazbierało! ja to bym musy chciała ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Od jakiegoś czasu również jestem w klubie Nivea i właśnie używam tych kremów do miksowania zapachów, a mleczko do opalania towarzyszyło mi w trakcie urlopu ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. O sama bym takie wypróbowała.

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo tych nowości. Zaciekawiły mnie te musy do ciała i chyba je wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń