poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Elseve Magiczna Moc Glinki - nowe trio do włosów.

Kilka tygodni temu w moje ręce za pośrednictwem Ofeminin.pl wpadł zestaw L'oreal Elseve Magiczna Moc Glinki, niedawno wypuszczone nowości do pielęgnacji włosów tej firmy. Składają się na niego 3 produkty - maska przed myciem głowy, szampon i odżywka. Stosuję te produkty od około 3 tygodni, dzisiaj podzielę się z wami moimi pierwszymi spostrzeżeniami.



OD PRODUCENTA

Celem glinkowego trio jest oczyszczenie włosów i przedłużone zachowanie ich świeżości bez obciążania oraz ich nawilżenie aż po same końce. Dopomóc ma temu jak można się domyślić zawartość glinki w produktach, która jest znana z właściwości oczyszczających i upiększających. 

OPAKOWANIE

Kolorystyka opakowania jest zachowana w przygaszonej, rozbielonej zieleni i bardzo przypomina kolor zielonej glinki - myślę, że nie jest to przypadek :) Poza kolorem serii wszystko inne w standardzie - opakowania typowe dla pokrewnych sobie produktów. Klasycznie, bez zarzutów. Przyznam, że podoba mi się charakterystyczny kolor serii.



KONSYSTENCJA, KOLOR, ZAPACH

Szampon jest dość gęsty, nie będzie przelewał się przez palce. Ma delikatny perłowy odcień. Odżywka jest biała i mocno kremowa. Obydwa produkty pachną podobnie, odżywka nieco intensywniej. Trudno mi opisać dokładnie zapach ale jest bardzo przyjemny, przypomina mi produkty fryzjerskie.

Maska z kolei to bardzo specyficzny produkt ale rozpiszę się o niej więcej poniżej. Jej konsystencja to pogranicze pasty i kremu. W dotyku i nakładaniu bardzo przyjemna ale po sugerowanych przez producenta 5 minutach trzymania na włosach zastyga i robi się sucha i matowa. Pachnie... - średnio. Nie jestem zaznajomiona za bardzo z kosmetykami zawierającymi glinkę i nie wiem czy jej zapach to zapach właśnie glinki ale jest bardzo charakterystyczny. Chciałoby napisać, że jest nieprzyjemny ale jednak ma coś w sobie przyciągającego. Dajcie mi znać jeśli używałyście tej maski jak byście go określiły.



DZIAŁANIE, EFEKT

Zabierając się za testowanie kolejnych nowości do włosów zastanawiam się czym mnie kosmetyki, które przecież stosujemy bardzo często zaskoczą i czym będą się różnić od pozostałych, masowo dostępnych na rynku. W przypadku linii Elseve firma wprowadziła produkty zawierające w sobie dość popularną ostatnio glinkę (mi ona kojarzy się najbardziej z maseczkami) oraz innowacyjny produkt - maskę, którą nakładamy przed myciem włosów. Po kolei zatem opowiem wam o moich wrażeniach przy stosowaniu glinkowego trio zaczynając właśnie od wspomnianej maski.

Napisałam już wyżej o jej konsystencji i zapachu. Maska ma za zadanie wchłonąć z włosów zanieczyszczenia i nadmiar sebum. Nakładamy ją na suche włosy przed ich myciem na 5 minut i spłukujemy. Po tym zabiegu włosy mają być oczyszczone u nasady i gotowe do mycia... Stawiam tu trzykropek ponieważ wg mnie jest to zabieg niekonieczny i samo umycie włosów szamponem (jeden lub dwa razy) w zupełności wystarcza, żeby je oczyścić. Nie kwestionuję tutaj samego działania maski ale taki sam rezultat otrzymuję przez umycie ich zwykłym szamponem. Nie zaobserwowałam żadnej różnicy w czystości włosów stosując maskę i szampon a myciem włosów jedynie szamponem. Po nałożeniu maski i odczekaniu 5 minut staje się ona sucha i niemiła w dotyku. Łatwo się jednak spłukuje. Jak już jednak napisałam nie do końca widzę sens jej używania tym bardziej, że większość kobiet po prostu na taki pełny zabieg nie ma czasu w codziennym zabieganiu. Trudno było mi zauważyć jej faktyczne działanie bo po niej i tak zawsze używałam szamponu, któremu przypisuję rezultat oczyszczonych włosów. Muszę jednak powiedzieć, że faktycznie zwróciłam uwagę na przedłużony okres ich świeżości. Zazwyczaj myję włosy co 2 dni a stosując wszystkie 3 kosmetyki naraz świeżość była przeciągnięta jeszcze do 3 dnia.

Szampon i odżywka spisały się za to u mnie wzorcowo. Szampon ma dość gęstą konsystencję, taką jaką lubię, fajnie się pieni. Przy spłukiwaniu odczuwałam lekką szorstkość włosów. Użycie odżywki całkowicie niwelowało ten efekt. Włosy finalnie były idealnie oczyszczone, dobrze nawilżone, łatwe w rozczesywaniu i ładnie pachniały. Nie zauważyłam efektu obciążenia.



WYDAJNOŚĆ

Szampon i odżywka są tradycyjnie dla siebie wydajne. Szampon, ponieważ jest fajnie gęsty może być nieco bardziej wydajny w porównaniu do innych bratnich kosmetyków o rzadszej konsystencji. Maska natomiast nie jest produktem regeneracyjnym czy odżywczym więc nie stosujemy jej co któreś mycie a powinniśmy w sumie co każde. W związku z tym na pewno skończy nam się dość szybko.

SKŁAD

Maska

AQUA / WATER, KAOLIN, GLYCERIN, OLEA EUROPAEA OIL / OLIVE FRUIT OIL, CETEARYL ALCOHOL, BENZYL ALCOHOL, PARFUM / FRAGRANCE, CI 42090 / BLUE 1 , CI 60730 / EXT. VIOLET 2, EUCALYPTUS GLOBULUS LEAF OIL, SODIUM HYALURONATE, STEARYL ALCOHOL, STEARIC ACID, PEG-8 ISOSTEARATE, PEG-8 , ARGILLA / MAGNESIUM ALUMINUM SILICATE, SALICYLIC ACID, PALMITIC ACID, XANTHAN GUM, LINALOOL, BENZYL SALICYLATE, MONTMORILLONITE, CAPRYLYL GLYCOL, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, GERANIOL, MYRISTIC ACID, CETEARYL GLUCOSIDE, CITRONELLOL, HEXYL CINNAMAL (F.I.L. C190628/1)

Szampon

AQUA / WATER, SODIUM LAURETH SULFATE, COCO-BETAINE, GLYCOL DISTEARATE, SODIUM CHLORIDE, CI 42090 / BLUE 1, GUAR HYDROXYPROPYLTRIMONIUM CHLORIDE, SODIUM BENZOATE, SODIUM HYALURONATE, SODIUM HYDROXIDE, PPG-5-CETETH-20, ARGILLA /MAGNESIUM ALUMINUM SILICATE, ALICYLIC ACID, FUMARIC ACID, LINALOOL, BENZYL ALCOHOL, BENZYL SALICYLATE, MONTMORILLONITE, KAOLIN , ALPHA-ISOMETHYL IONONE, CARBOMER, GERANIOL, OCTYLDODECANOL, CITRONELLOL, CITRIC ACID, HEXYL CINNAMAL, PARFUM / FRAGRANCE (F.I.L. C179833/1)

Odżywka

AQUA / WATER, CETEARYL ALCOHOL, BEHENTRIMONIUM CHLORIDE, GLYCINE SOJA OIL / SOYBEAN OIL, CETYL ESTERS, SODIUM HYALURONATE, PHENOXYETHANOL, ARGILLA / MAGNESIUM ALUMINUM SILICATE , CHLORHEXIDINE DIHYDROCHLORIDE, SALICYLIC ACID, LINALOOL , BENZYL ALCOHOL , BENZYL SALICYLATE, MONTMORILLONITE, ISOPROPYL ALCOHOL , KAOLIN , ALPHA-ISOMETHYL IONONE, GERANIOL, BHT, CITRIC ACID, CITRONELLOL, HEXYL CINNAMAL , GLYCERIN , PARFUM / FRAGRANCE. (F.I.L. C180281/1)

POJEMNOŚĆ, CENA

Maska 200 ml ok. 16 zł
Szampon 250 ml ok. 10 zł
Odżywka200 ml ok. 16 zł

Ceny są cenami regularnymi więc na pewno można dodatkowo trafić na jakąś promocję.



PODSUMOWANIE

Wg mnie przy pierwszym wrażeniu zestaw jest na plus - szczególnie szampon i odżywka. Obydwa kosmetyki robią swoją robotę. Zdecydowanie będę musiała się dłużej "pobawić" z maską, spróbować używać szamponu w zestawie z nią i bez niej i zaobserwować czy przedłużony efekt świeżości włosów zawdzięczam właśnie jej. Może to mało istotny szczegół ale ja bardzo lubię zapachowe kosmetyki a zestaw Magiczna Moc Glinki Elseve (oprócz maski) pachnie tak, że w trakcie jego używania i po wysuszeniu włosów czuję się jakbym była na wizycie u fryzjera.

Na stronie Ofeminin.pl możecie zapoznać się z innymi opiniami o produktach.



8 komentarzy:

  1. Mam chęć na wypróbowanie właśnie takiego zestawu do pielęgnacji włosów. Nie wiem czy akurat zdecyduję się na ten. Szału w sumie nie ma, a przecież tego zwykle oczekujemy od kosmetyków :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro nie widać różnicy pomiędzy użyciem samego szamponu a szamponu z pozostałymi produktami łącznie... to nie widzimy sensu kupowania całej serii... Chyba, że dla tych pięknych opakowań i z miłości do błotka i glinek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie kupiłabym tej serii, jakoś mnie nie ciagnie to kosmetyków z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam szampon, ale nie lubimy się ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Z ciekawości jutro zobaczę bo jest u nas w sklepie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na przekór najbardziej zaciekawiła mnie maska z glinką.. ale ja lubię takie dziwne produkty testować. Poza tym jestem fanką peelingów do skóry głowy a czymś taki ta maska mi pachnie :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj walczyłam o ten zestaw na ofeminin :D Nie udało się więc trzeba wybrać się do sklepu :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...