piątek, 10 października 2014

Makijaż nr 5. Jesiennie.

Każdy nowy post zaczynałabym od tego samego - tłumaczenia się brakiem czasu oraz pytaniem czy tylko ja jestem tak niezorganizowaną, młodą mamą. A może to normalne, że kompletnie nie potrafię zazwyczaj znaleźć wolnego czasu a jeśli już coś uszczknę to mam milion ważniejszych spraw do ogarnięcia niż przyjemność pod postacią bloga?

Wstałam dzisiaj przed 6. Nakarmiłam córkę, ściągnęłam mleko. Wstałam mocno zmotywowana aby szybko wykonać makijaż podczas porannej drzemki małej. Ale aby dobrze coś zmalować potrzeba czasu i spokoju. W między czasie zanim zrobiłam zdjęcia stoczyłam batalię z malutką, która ma od kilku dni problemy z jedzeniem - chyba przez brzuszek. Potem na szybkiego pstryknęłam 200 fotek, z których prawie żadna mi się nie podobała :(

Tak więc nie ogarnięta, zmartwiona, nie wyspana i nie zadowolona z efektu zostawiam was jednak z tym jesiennym makijażem, aby powiedzieć, że cały czas jestem.

Makijaż oczu wykonałam głównie używając pigmentów z Inglota. Przykro, że zdjęcia nie wydobyły jego uroku bo nie chcę być zarozumiała ale naprawdę na żywo wygląda zdecydowanie lepiej i ładniej. Pięknie się mieni.

Do wykonania makijażu użyłam poniższych kosmetyków.




Makijaż jest iście jesienny - w kolorach w jakie przemieniają się obecnie wszystkie drzewa :)









Pozdrawiam was i przekazuję, że jest mi przykro, że prawie nie zaglądam na wasze blogi :( Jeszcze trochę i nadal wierzę, że wszystko się trochę bardziej unormuje :)

19 komentarzy:

  1. Kuszą mnie te pigmenty Inglota coraz bardziej :PP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie są najtańsze ale są na pewno warte swojej ceny.

      Usuń
  2. O jak mi się to oko podoba! Hipnotyzuje normalnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Będzie coraz lepiej :) a wiesz jaka swietna organizacja jest przy dwójce? ;) makijaż bardzo ładny. Ta dolna powieka hipnotyzujaca :) jedyne do czego musze siebprzyczepicnto czegoś mi zabraklonna górnej powiece. No nie wiem, albo mocniej zewnętrzny kącik, albo mocniej rzęsy... Bo ta górna część "ginie" w porównaniu z dolną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo bardziej wyciągnięty zewnętrzny kącik. Zgodzę się. Przydałyby się dłuższe rzęsy albo sztuczne. Szczerze - zabrakło czasu. Wszystko robiłam w popłochu :)

      Usuń
    2. Jak na popłoch to i tak super Ci wyszło :)

      Usuń
  4. piękny makijaż! co tu wiecej pisac :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Makijaż bardzo fajny, choć zamiast czarnej kreski na linii wodnej, namalowałabym białą, aby bardziej otworzyć oczko. Tak ciepłe kolorki na dolnej powiece tworzą efekt nieco zmęczonych i ciężkich powiek, dlatego wydaje mi się, że biała lub cielista kredka bardziej sprawdziłaby się tutaj. Mimo wszystko makijaż podoba mi się. Świetne połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie te kolory chciałam oddzielić od oka kredką i wybrałam brązową. Nie jestem przekonana do cielistej kredki w tym makijażu choć jestem ciekawa jakby całość wyglądała. Być może zamieniłabym zdanie :)

      Usuń
  6. Ciekawy makijaż, szczególnie ta dolna czerwień mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również. Pigment na żywo wyglądał zdecydowanie ładniej. Szkoda, że zdjęcie tego nie oddaje.

      Usuń
  7. wow, piękny makijaż, kreska na linii wodnej- czerwona sprawia, że jest ognisty

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...