poniedziałek, 2 maja 2016

Nowa linia Nivea Protect & Care - ochrona i pięlęgnacja.

Bohaterem dzisiejszego posta jest kolejna "antyperspirantowa" nowość na rynku, a mianowicie marka Nivea wprowadziła innowacyjne dezodoranty, które łączą w sobie zarówno ochronę jak i pielęgnację. Dezodorant testowałam będąc Ambasadorką Klubu Ekspertek Ofeminin.pl.



Kilka słów od producenta: antyperspirant NIVEA Protect & Care zawiera przyjemny zapach oraz 
cenne składniki Kremu NIVEA, przez co jednocześnie dba o Twoją skórę pod pachami oraz zapewnia długotrwałą ochronę przed poceniem.

Zacznijmy od opakowania. Dezodorant wygląda bardzo klasycznie. Wyróżnia go od innych możliwość blokowania rozpylacza oraz niepozorne wgłębienie butelki pod aplikatorem, które faktycznie ułatwia jego trzymanie przy używaniu. Niby nic takiego a jednak ręka fajnie się tam osadza :) Dezodorant w 
odróżnieniu od poprzednio przeze mnie recenzowanego nowego antyperspirantu firmy Garnier (odnośnik do posta), ma klasyczną formę aplikacji, z butelki wydobywa się dość silny strumień kosmetyku. 




Czy dezodorant okazał się dla mnie skuteczny? Owszem, był niezawodny przez cały dzień. Lubię jednak w tym miejscu podkreślać, że każdy boryka się z różną intensywnością potliwości i ten sam produkt może inaczej się sprawdzać u innych osób. Jednak śmiem założyć, że przy powiedzmy nie odbiegającej od normy potliwości okaże się skuteczną, całodzienną ochroną. Antyperspirant mnie nie podrażnił, był delikatny dla skóry również po goleniu. Po aplikacji skóra jest sucha. Czytałam opinie, że pozostawia jasny ślad na skórze i tym samym na odzieży lecz ja tego u siebie nie zaobserwowałam. Być może jest to kwestia porządnego wstrząśnięcia przed użyciem.



Zapach dezodorantu występuje tylko w jednym wariancie i jest on zbliżony do zapachu kultowego kremu Nivea. Faktycznie tak jest. U mnie utrzymywał się przez kilka godzin.

Dezodorant jest ogólnie dostępny. Jego pojemność to 150 ml i kosztuje około +/- 12 zł.

Osobiście polubiłam antyperspirant Nivea Protect & Care. Przyjemny, delikatny i skuteczny, niedrogi dezodorant warty przynajmniej wypróbowania a myślę, że po teście będziecie chciały do niego powracać. Na stronie Ofeminin możecie zapoznać się z innymi opiniami na jego temat.





9 komentarzy:

  1. Ja mam swojego ulubieńca w tej kwestii i już długo sie go trzymam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam już swojego dość mocnego ulubieńca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie Nivea się nie sprawdza, choć bardzo lubię ich warianty zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mnie kusi ten produkt :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm.. ciekawa jestem, chyba kupię i przetestuję ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...